NFC czy kod QR — co wybrać do zbierania opinii Google

NFC czy kod QR — co wybrać do zbierania opinii Google

Pytanie brzmi zwykle „co jest lepsze". Ale to złe pytanie. Lepsze jest to, po co Twój klient faktycznie sięgnie, stojąc przy ladzie z torbą w jednej ręce i telefonem w drugiej.

Poniżej uczciwe porównanie obu rozwiązań — razem z tym, czego żadne z nich nie zrobi.

Na czym polega różnica

Kod QR to obrazek. Klient musi wyjąć telefon, otworzyć aparat, wycelować, poczekać, aż telefon rozpozna kod, i kliknąć powiadomienie. Cztery czynności.

NFC to chip w tabliczce. Klient przykłada telefon i strona otwiera się sama. Jedna czynność.

Ta różnica brzmi drobnie, ale rozstrzyga się w niej wszystko. Każdy dodatkowy krok to część ludzi, którzy odpadają po drodze — bo aparat nie łapie ostrości, bo za ciemno, bo akurat podjechała kolejka.

Kiedy NFC sprawdza się lepiej

  • Przy ladzie i na stoliku. Wszędzie tam, gdzie klient i tak jest na wyciągnięcie ręki.
  • Przy słabym świetle. Restauracja wieczorem, salon z przyciemnionym oświetleniem, bar. Aparat potrzebuje światła, NFC nie.
  • Gdy zależy Ci na wrażeniu. Przyłożenie telefonu wygląda nowocześnie. Skanowanie kodu wygląda jak płacenie rachunku.
  • Gdy chcesz później zmienić cel. Wydrukowany kod QR jest wydrukowany na zawsze. Jeśli zmienisz nazwę firmy albo przeniesiesz lokal, trzeba drukować od nowa.

Kiedy kod QR sprawdza się lepiej

  • Na odległość. Plakat w witrynie, tablica na ścianie, ulotka w torbie z zamówieniem. NFC wymaga dotknięcia, QR działa z dwóch metrów.
  • Na papierze. Paragon, wizytówka, menu, opakowanie. Wydruk kosztuje grosze.
  • Gdy klient nie ma NFC w telefonie. O tym niżej, bo to najważniejszy punkt tego artykułu.

Czego NFC nie zrobi

Mówimy o tym wprost, bo lepiej wiedzieć przed zakupem niż po.

Telefon klienta musi mieć NFC i mieć je włączone. W praktyce:

  • iPhone — modele od iPhone'a XS (2018) i nowsze odczytują tabliczki same, bez żadnej aplikacji. Wystarczy odblokowany telefon z włączonym ekranem. Starsze modele wymagają aplikacji, więc realnie nie zadziałają.
  • Android — zdecydowana większość telefonów z ostatnich lat ma NFC. Bywa jednak wyłączone w ustawieniach, zwłaszcza u osób, które nie płacą telefonem.

Do tego dochodzą drobiazgi: gruba obudowa z metalu albo z portfelem na karty potrafi osłabić odczyt. Trzeba wtedy przyłożyć telefon dokładniej.

Czego nie zrobi kod QR

Nie zadziała, gdy jest ciemno albo brudno. Zatłuszczony, zarysowany lub wyblakły wydruk przestaje się skanować. Kod na papierze przy kasie zużywa się w kilka miesięcy.

Nie da się go zmienić. To najczęściej pomijana wada. Kod QR ma adres wypalony w samym obrazku — jeśli adres przestanie działać, kod jest do wyrzucenia.

Wymaga zaufania. Coraz więcej osób wie o oszustwach z podmienionymi kodami na parkometrach i w restauracjach. Część klientów po prostu nie skanuje przypadkowych kodów.

Co wybrać do swojego lokalu

Restauracja, kawiarnia, bar — NFC na stoliku lub przy kasie. Klient siedzi, ma czas, telefon leży obok.

Salon fryzjerski, barber, kosmetyczka, gabinet — NFC przy stanowisku albo w recepcji. Moment płatności to najlepsza chwila na prośbę o opinię, a klient stoi wtedy metr od Ciebie.

Warsztat, serwis, punkt usługowy — NFC na ladzie przy wydawaniu. Rozważ dodatkowo kod QR na dokumencie wydania, bo część klientów wychodzi w pośpiechu.

Hotel, pensjonat — NFC w recepcji, a kod QR w pokoju albo na karcie meldunkowej. Gość wyjeżdża rano i nie zawsze wraca do lady.

Sklep z dużą powierzchnią, witryna, event — tu QR ma przewagę, bo działa z dystansu.

Najczęstszy błąd

Postawienie tabliczki i uznanie, że sprawa załatwiona.

Ani NFC, ani QR nie zbiera opinii same z siebie. Zbiera je prośba wypowiedziana przez człowieka. Tabliczka usuwa przeszkodę, gdy klient już chce wystawić opinię — ale ktoś musi go do tego zachęcić.

Lokale, które mówią „gdyby chciała Pani zostawić opinię, wystarczy przyłożyć telefon tutaj", zbierają wielokrotnie więcej niż te, które milcząco liczą na tabliczkę.

A czego nie wolno robić

Niezależnie od technologii obowiązują zasady Google:

  • Nie wolno nagradzać za opinie — ani rabatem, ani kawą, ani losowaniem.
  • Nie wolno pytać o zadowolenie przed przekierowaniem i wysyłać do Google tylko zadowolonych. To praktyka zakazana wprost i grozi usunięciem opinii albo zawieszeniem profilu.
  • Nie wolno prosić o opinie osób, które nie były klientami.

Nagły skok liczby opinii też bywa oznaczany jako podejrzany, więc lepiej zbierać systematycznie niż zrywami.

Jak to robimy my

Nasze tabliczki są NFC, z nadrukiem bezpośrednio na sztywnym materiale — nie kartka wsunięta w plastikową ramkę.

Chip nie prowadzi wprost do Google, tylko do adresu w naszej domenie, który dopiero przekierowuje. Dzięki temu możesz zmienić cel bez wymiany tabliczki — przeniesiesz lokal albo zmienisz nazwę firmy, a tabliczka działa dalej. Przy wydrukowanym kodzie QR to niemożliwe.

Przy okazji widzisz, ile razy ktoś przyłożył telefon. Przekierowanie, zmiana linku i podstawowe statystyki są bezpłatne na zawsze — bez abonamentu.

Chcesz mieć też kod QR? Napisz do nas — przygotujemy kod prowadzący pod ten sam, zmienny adres i podpowiemy, gdzie go umieścić, żeby uzupełniał tabliczkę zamiast ją dublować.

Co dalej

Zanim cokolwiek zamówisz, potrzebujesz jednej rzeczy: bezpośredniego linku do opinii swojej firmy. To on trafia do chipa.

Opisaliśmy krok po kroku, jak go znaleźć, w artykule Jak znaleźć link do opinii Google.

Masz pytanie o swój lokal i nie wiesz, co się sprawdzi? Napisz na kontakt@zblizopinie.pl — odpowiemy konkretnie, także jeśli okaże się, że w Twoim przypadku lepszy będzie kod QR.